Ucz się z rabatem 20%

Podwójny rocznik idzie na studia? Skąd wzięła się rekordowa konkurencja w rekrutacji

Jeszcze niedawno ten rocznik walczył o miejsca w szkołach średnich. Teraz zbliża się do matury — i za kilka miesięcy stanie przed kolejną selekcją: rekrutacją na studia na rok akademicki 2027/2028. To wtedy skutki liczniejszych roczników mogą być najbardziej widoczne.

W rozmowach rodziców wraca określenie „podwójny rocznik”. Jest skrótowe, ale oddaje emocje: obawę, że na popularnych kierunkach będzie ciaśniej, progi mogą być mniej przewidywalne, a samo „zdanie matury” nie wystarczy, jeśli uczeń celuje w medycynę, psychologię, informatykę, prawo, kierunki ekonomiczne albo politechnikę.

Ten tekst nie jest alarmem, że „wszędzie zabraknie miejsc”. Jest próbą uporządkowania faktów: co naprawdę wynika z danych, czego jeszcze nie wiemy i co maturzysta 2027 może zrobić już teraz, żeby nie wejść w rekrutację z jednym planem i dużym stresem.

O co chodzi z „podwójnym rocznikiem”?

Największe zamieszanie bierze się z tego, że „podwójny rocznik” brzmi tak, jakby dwa pełne roczniki uczniów dokładnie w tym samym czasie kończyły szkołę i ruszały na uczelnie. To zbyt proste. Bardziej precyzyjnie trzeba mówić o kumulacji: przez system edukacji przechodzi wyjątkowo liczna grupa uczniów, a jej skutki przesuwają się z roku na rok — najpierw do szkół średnich, potem na maturę, a następnie do rekrutacji na studia.

Na tę falę złożyły się wcześniejsze decyzje dotyczące wieku rozpoczynania szkoły, zmiany struktury edukacji po wygaszeniu gimnazjów oraz demografia. Dla rodzica najważniejsze nie jest jednak samo historyczne tło reform. Najważniejsze jest praktyczne pytanie: czy dziecko, które zdaje maturę w 2027 roku, będzie miało trudniej w rekrutacji niż starsi koledzy?

Odpowiedź brzmi: na wielu popularnych kierunkach może być ciaśniej, ale nie oznacza to automatycznego braku miejsc w całym systemie.

To rozróżnienie jest kluczowe. Inaczej wygląda rekrutacja na obleganą psychologię w dużym mieście, inaczej na kierunek techniczny z wysokimi wymaganiami, a jeszcze inaczej na mniej popularne studia w mniejszym ośrodku. Jeden nagłówek o „podwójnym roczniku” nie opisuje wszystkich sytuacji.

Co mówią liczby przed maturą 2027?

Rok 2026 pokazał, że fala już dotarła do matury. Według Ministerstwa Edukacji Narodowej do egzaminu maturalnego przystąpiło wtedy 321 314 tegorocznych absolwentów szkół ponadpodstawowych. To ważny punkt odniesienia, ale nie główny temat tego artykułu. Największe napięcie dotyczy kolejnego rocznika.

Według prognoz opisywanych przez Perspektywy w 2027 roku do matury może przystąpić około 386,4 tys. osób. To ponad 65 tys. więcej niż w roku 2026. Dopiero po wynikach matury i zakończeniu rekrutacji będzie wiadomo, jak dokładnie przełożyło się to na poszczególne uczelnie i kierunki. Już dziś wiadomo jednak, że tak liczny rocznik wymaga od kandydatów lepszego planowania.

321 314 tegorocznych absolwentów przystąpiło do matury w 2026 r. według MEN
ok. 386,4 tys. tylu zdających może przystąpić do matury w 2027 r. według prognoz Perspektyw
2027/2028 to rok akademicki, którego dotyczy najważniejsza część tego problemu
Ważne dla czytelnika

Dane z rekrutacji 2025/2026 i 2026/2027 można traktować jako tło, ale nie jako gotową prognozę przyszłości. O rekrutacji 2027/2028 będzie można mówić dokładnie dopiero wtedy, gdy uczelnie opublikują limity, zasady i wyniki naboru.

Czy na studiach zabraknie miejsc?

To pytanie brzmi dramatycznie, ale wymaga spokojnej odpowiedzi. Nie ma podstaw, by pisać, że każdy maturzysta 2027 zostanie bez miejsca na studiach. Problem jest bardziej punktowy: największy nacisk może pojawić się tam, gdzie od lat zgłasza się wielu kandydatów — na studiach dziennych, publicznych, w dużych miastach i na kierunkach z ograniczonymi limitami.

W praktyce mogą więc istnieć dwa obrazy tej samej rekrutacji. W jednym kandydat z bardzo dobrym wynikiem czeka na liście rezerwowej na popularnym kierunku. W drugim uczelnia prowadzi jeszcze nabór uzupełniający na mniej oblegane studia. Oba obrazy mogą być prawdziwe jednocześnie.

Sedno problemu

Nie chodzi o to, że miejsc zabraknie wszędzie. Chodzi o to, że wielu kandydatów może chcieć dostać się w te same miejsca: na podobne kierunki, do podobnych miast i na studia stacjonarne finansowane ze środków publicznych.

Dlatego strategia „złożę dokumenty tylko tam, gdzie naprawdę marzę” może być ryzykowna. W roku większej konkurencji rozsądniej przygotować kilka wariantów: kierunek główny, kierunki pokrewne, inne uczelnie, inne miasta oraz plan na wypadek listy rezerwowej.

Gdzie konkurencja może być największa?

Nie da się dziś uczciwie podać progów rekrutacyjnych na rok 2027/2028, bo one dopiero powstaną. Można jednak sprawdzić, które kierunki już wcześniej przyciągały najwięcej kandydatów. Dane Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego za rekrutację 2025/2026 pokazują wysokie zainteresowanie między innymi psychologią, kierunkiem lekarskim, zarządzaniem, prawem, informatyką, pielęgniarstwem, fizjoterapią, ekonomią, finansami i rachunkowością oraz budownictwem.

To nie znaczy, że w 2027 roku lista będzie identyczna. Znaczy tylko tyle, że maturzyści celujący w te obszary powinni szczególnie dokładnie sprawdzać wymagania rekrutacyjne i nie zostawiać wyboru rozszerzeń przypadkowi.

Medycyna i kierunki okołomedyczne

Tu liczą się wysokie wyniki, zwykle z biologii, chemii, a czasem także matematyki lub fizyki. Warto równolegle sprawdzić farmację, analitykę medyczną, fizjoterapię, pielęgniarstwo, biotechnologię i weterynarię.

Psychologia

To kierunek bardzo popularny, ale zasady liczenia punktów różnią się między uczelniami. Na jednej uczelni większe znaczenie może mieć biologia, na innej język polski, matematyka, WOS albo język obcy.

Informatyka, AI i cyberbezpieczeństwo

Kandydaci wiążą te studia z rynkiem pracy i technologiami przyszłości. Najczęściej trzeba mocno zadbać o matematykę, a na części uczelni także o informatykę lub fizykę.

Prawo, ekonomia i finanse

To kierunki szerokie i rozpoznawalne. Przy większym roczniku szczególnie ważne będzie sprawdzenie przeliczników punktów, progów z kilku lat i alternatywnych uczelni.

Progi punktowe: czego nie da się obiecać?

Progi punktowe nie są ustalane z góry. Powstają dopiero w rekrutacji, kiedy wiadomo, ilu kandydatów złożyło dokumenty, jakie mieli wyniki, ile jest miejsc i ilu zakwalifikowanych faktycznie potwierdziło chęć studiowania.

Dlatego próg z poprzedniego roku jest wskazówką, ale nie gwarancją. W roczniku 2027 może się okazać, że wynik, który dawniej dawał poczucie bezpieczeństwa, tym razem wystarcza tylko na listę rezerwową. Może też być odwrotnie: jeśli kandydaci rozłożą się inaczej między uczelnie, próg nie musi wzrosnąć tak mocno, jak obawiają się rodzice.

Czy trzeba sprawdzać progi z poprzednich lat?

Tak, ale najlepiej z kilku lat, a nie tylko z jednego naboru. Trzeba też sprawdzić, czy uczelnia nie zmieniła zasad przeliczania punktów albo wymaganych przedmiotów.

Czy lista rezerwowa oznacza porażkę?

Nie. Lista rezerwowa oznacza, że kandydat nie dostał się w pierwszym rozstrzygnięciu, ale nadal może zostać przyjęty, jeśli inni zakwalifikowani wybiorą inne uczelnie lub kierunki.

Czy warto składać dokumenty na kilka kierunków?

Tak, ale z planem. Najlepiej wybrać kierunki ambitne, realne i bezpieczniejsze, zamiast zgłaszać się losowo tam, gdzie akurat trwa rekrutacja.

Studia to też akademik, mieszkanie i koszty

W dyskusji o „podwójnym roczniku” łatwo skupić się wyłącznie na progach punktowych. Tymczasem rekrutacja to także logistyka. Jeśli więcej kandydatów wybiera te same miasta, rośnie zainteresowanie akademikami, pokojami i mieszkaniami na wynajem.

Rodzina, która czeka do ostatniej chwili, może w lipcu lub sierpniu mieć dwa problemy naraz: niepewne miejsce na liście rezerwowej i poszukiwanie zakwaterowania w mieście, gdzie ceny są już wysokie. Dlatego warto policzyć nie tylko punkty rekrutacyjne, ale też realny miesięczny koszt studiowania.

Praktyczna rada

Przy każdym kierunku warto od razu dopisać: miasto, koszt mieszkania lub akademika, możliwość dojazdu, opłaty rekrutacyjne, terminy dokumentów i plan awaryjny. To zmniejsza ryzyko decyzji podejmowanych w panice.

Co powinien zrobić maturzysta 2027?

Największy błąd to czekanie, aż „wszystko się wyjaśni”. W rekrutacji 2027/2028 część rzeczy będzie jasna dopiero po wynikach matury, ale przygotowanie można zacząć dużo wcześniej: od wyboru rozszerzeń, arkuszy diagnostycznych i sprawdzenia zasad rekrutacji.

Plan działania bez paniki
  1. Wybierz kilka kierunków, które naprawdę Cię interesują.
  2. Sprawdź zasady rekrutacji na stronach konkretnych uczelni.
  3. Zobacz, które rozszerzenia są najczęściej punktowane.
  4. Rozwiąż arkusz diagnostyczny z przedmiotów, które będą najważniejsze.
  5. Porównaj progi z kilku poprzednich lat, ale nie traktuj ich jak obietnicy.
  6. Przygotuj kierunki pokrewne, które nadal prowadzą w podobnym kierunku zawodowym.
  7. Pilnuj harmonogramu matury, terminów deklaracji i terminów rekrutacji.

Dobry plan B nie oznacza rezygnacji z ambicji. Kandydat na medycynę może sprawdzić farmację, analitykę medyczną, biotechnologię, fizjoterapię albo poprawę matury. Kandydat na informatykę może porównać automatykę, robotykę, cyberbezpieczeństwo, analizę danych czy matematykę stosowaną. Kandydat na psychologię może sprawdzić kognitywistykę, pedagogikę, socjologię, HR albo kierunki związane z pracą z człowiekiem i komunikacją.

Przygotowania do matury 2027 warto zaplanować osobno. Pomocny może być poradnik: Matura 2027 – terminy, plan nauki i przygotowanie do rekrutacji .

Co może zrobić rodzic?

Rodzic nie przejdzie rekrutacji za dziecko. Może jednak pomóc w czymś, co w takim roku jest wyjątkowo ważne: oddzielić fakty od paniki. Zdania typu „teraz nigdzie się nie dostaniesz” albo „musisz mieć same setki” rzadko pomagają. Zwykle tylko podnoszą napięcie.

Pomóż zebrać informacje

Terminy, progi, przeliczniki, wymagane rozszerzenia i koszty warto zebrać w jednym miejscu. Dzięki temu rekrutacja nie będzie serią nerwowych decyzji.

Nie porównuj do innych

W liczniejszym roczniku nawet dobry wynik może dawać mniej pewności niż wcześniej. Lista rezerwowa nie musi oznaczać, że uczeń „zawalił”.

Rozmawiaj o kosztach

Kierunek i uczelnia to jedno. Drugie to akademik, mieszkanie, dojazdy, jedzenie, materiały i miesięczny budżet.

Reaguj na zaległości wcześniej

Jeśli uczeń traci pewność siebie z matematyki, chemii, biologii, polskiego czy języka obcego, lepiej działać jesienią niż dopiero po próbnej maturze.

Jeśli nie wiesz, czy dziecko potrzebuje dodatkowego wsparcia, sprawdź także: Kiedy dziecko potrzebuje korepetycji? Test i wskazówki dla rodzica .

Rekrutacja 2027/2028 zacznie się po maturze, ale wynik buduje się dużo wcześniej

Przy liczniejszym roczniku nie wystarczy liczyć na szczęście. Najważniejsze są: dobrze dobrane rozszerzenia, systematyczna praca z arkuszami, analiza błędów i plan nauki dopasowany do celu rekrutacyjnego.

W Tutore maturzysta może przygotowywać się online z nauczycielem do przedmiotów obowiązkowych i rozszerzonych: matematyki, języka polskiego, języka angielskiego, biologii, chemii i fizyki. To szczególnie ważne wtedy, gdy wynik z jednego przedmiotu może zdecydować o miejscu na wybranym kierunku.

Sprawdź kursy maturalne online w Tutore

Przygotowanie do matury z przedmiotów, które liczą się w rekrutacji

Wybór kursu warto połączyć z planem studiów. Innego wsparcia potrzebuje kandydat na medycynę, innego uczeń celujący w politechnikę, a jeszcze innego osoba przygotowująca się do psychologii, prawa albo kierunków ekonomicznych.

Matematyka

Dla uczniów celujących w kierunki ścisłe, techniczne, informatyczne i ekonomiczne.

Matura z matematyki 1:1
Matematyka rozszerzona

Język polski

Dla maturzystów, którzy chcą przygotować się do wypracowania, lektur, analizy tekstu i egzaminu ustnego.

Matura z polskiego 1:1
Matura polski podstawowy

Język angielski

Dla uczniów, którzy chcą wzmocnić gramatykę, słownictwo, pisanie, słuchanie i wypowiedź ustną.

Matura z angielskiego 1:1
Angielski rozszerzony

Biologia i chemia

Dla kandydatów na medycynę, farmację, weterynarię, biotechnologię i kierunki przyrodnicze.

Matura z biologii rozszerzonej
Matura z chemii rozszerzonej

FAQ — najczęstsze pytania o rocznik 2027 i rekrutację na studia

Czy „podwójny rocznik” idzie na studia już teraz?

Najważniejszy problem dotyczy przede wszystkim maturzystów 2027 i rekrutacji na rok akademicki 2027/2028. Rok 2026 jest ważnym tłem, ale nie powinien być mylony z główną falą, o której mówi się w kontekście matury 2027.

Czy w 2027 roku zabraknie miejsc na studiach?

Nie można tak powiedzieć o całym systemie. Największa konkurencja może dotyczyć popularnych kierunków, studiów dziennych, uczelni publicznych i dużych miast akademickich.

Na jakie kierunki może być największa presja?

Szczególnej uwagi wymagają kierunki, które już wcześniej były bardzo popularne: psychologia, kierunek lekarski, informatyka, prawo, zarządzanie, ekonomia, finanse, pielęgniarstwo, fizjoterapia i kierunki techniczne.

Czy progi punktowe na pewno wzrosną?

Nie da się tego zagwarantować. Progi zależą od liczby kandydatów, wyników matury, liczby miejsc, zasad przeliczania punktów i decyzji osób zakwalifikowanych. Możliwe są wzrosty na części kierunków, ale nie będzie to wyglądało tak samo wszędzie.

Co powinien zrobić maturzysta 2027 już teraz?

Powinien sprawdzić wymagania rekrutacyjne, dobrać rozszerzenia, rozwiązać arkusze diagnostyczne i przygotować kilka wariantów studiów: ambitny, realny i bezpieczniejszy.

Czy plan B oznacza rezygnację z wymarzonych studiów?

Nie. Dobry plan B to kierunek pokrewny, inna uczelnia, inne miasto albo poprawa matury — czyli rozwiązanie, które nadal prowadzi ucznia w podobnym kierunku zawodowym.

Źródła i dane wykorzystane w artykule

Sprawdź również

O nas

Wspólnie z naszymi Uczniami i
Rodzicami tworzymy świat
edukacyjnej przygody. Najlepsze, co
możemy im podarować, to
możliwość rozwoju i odnalezienia
swojej pasji.

Zapisz się do newslettera

Wpisz swój adres e-mail aby
zapisać się do newslettera i być na bieżąco z artykułami i wiedzą.

Śledź nas w social mediach

BetparkPusulabetCratosroyalbetCratosroyalbetHoliganbetHoliganbetJojobetthe luxe casinothe luxe casinoescort damescasibom girişjojobetjojobetbetgarantiJojobetcasibomMarsbahisbetsmoonpusulabetmarsbahis giriş girişKavbetKavbetKavbetjojobetMarsbahisJojobetbahsegelJojobet Girişmultiwinstarzbetsekabetmarsbahisjojobetzbahis hiltonbetjojobetholiganbetpasacasinoeskort konyacasibomAntalya hotel transferAntalya vip transferporno izlepornoporno izleporno izleGrandpashabetdeneme bonusuhttps://mail.pbidde.org/grandpashabethiltonbetporno izleporno izlebetparibugrandpashabetstarzbetjojobetcasibomporno HD izlepashagaming girişmaxwin girişpashagamingbetasusjojobetporno izleporno izleporno HD izlejojobetbetgarantigrandpashabet girişcasibom girişjojobetgrandpashabet girişholiganbet girişjojobet girişholiganbetmarsbahis güncel pusulabet girişgrandpashabetjojobet girişcasibom girişcasibomjojobetgrandpashabet girişgrandpashabetmarsbahisjojobetjojobet girişcasibomgrandpashabetgrandpashabet girişjojobetbetasuscasibommatbetgrandpashabet girişsekabetimajbetpusulabetmatbet girişsekabet girişpusulabet girişDeneme Bonusu Veren SitelerGrandpashabetvdcasinocasinolevantbetciocasibomtlcasinojojobetgrandpashabetcasibomjojobetcasibomgrandpashabetJojobet Girişporno izlegrandpashabet girişjojobetchild porncasinolevantcratosroyalbetbetgitjojobetjojobetgrandpashabetbetgitholiganbetcasibommatbettaraftarium24deneme bonusutaraftarium24taraftarium24taraftarium24taraftarium24betpuanbetsmoonmarsbahispalacebetmarsbahiscasibomVDCasinopornocasibom girişchild pornbetgarantiDeneme Bonususlot sitelerigrandpashabet girişimajbetholiganbetmarsbahiscasibomcasibomjojobetpalacebetbahsegelportbetgrandpashabetporno HD izlejojobetjojobetjojobetjojobettaraftarium24betparkstarzbethuhubetsekabetholiganbetstarzbetbahsegelcasibomjojobetzbahisjojobetcasinolevantfixbetporno